„STÓJ PRZY MNIE”/”JEST ZE MNĄ PAN”

(„ABIDE WITH ME”)

Henry Francis Lyte, autor słów pieśni „Stój przy mnie”, urodził się 1 czerwca 1793r. w wiosce Ednam, niedaleko Elso, w Szkocji. Był synem kapitana marynarki królewskiej, Thomasa Lyte’a i Anny Marii z domu Oliver. Miał dwóch braci – Thomasa i George’a. Henry był blisko związany z matką. Gdy był dzieckiem opowiadała mu o Bożej miłości, uczyła modlić się i czytała historie biblijne. Niestety więź została szybko przerwana, ponieważ Thomas Lyte zapisał swoich dwóch starszych synów do Szkoły Królewskiej (Royal School, obecnie Portora Royal School) w Enniskillen. Niedługo później opuścił rodzinę i wyjechał do Jersey, a Anna Maria Lyte przeniosła się z najmłodszym synem do Londynu, gdzie wkrótce oboje zmarli. George prawdopodobnie pojechał wcześniej z ojcem, bo Henry w wieku dziewięciu lat został sam bez środków do życia.

Chłopcem zaopiekował się dyrektor szkoły, Dr Robert Burrows, członek Trinity College w Dublinie. Mając już pięcioro dzieci, wziął pod swoją opiekę również Henry’ego i, doceniając talenty chłopca, opłacił dalszą naukę w Szkole Królewskiej. Lyte był pilnym i zdolnym uczniem, dzięki czemu w 1809r. dostał się do Trinity College w Dublinie. Początkowo zamierzał studiować medycynę, ale ostatecznie zdecydował się na teologię. Na swojej uczelni był lubiany ze względu na usposobienie i doceniany za inteligencję i talent. Przez trzy lata z rzędu dostawał nagrodę kanclerza uczelni – Chancellor’s Prize for English Verse, a w 1813r. był najlepszym spośród dwudziestu czterech studentów i otrzymał stypendium.

W 1815r. ordynowano Henry’ego w Kościele Anglikańskim i został wikarym w parafii w Taghmon, niedaleko Wexford, gdzie proboszczem był Simon Little. Duży wpływ na Henrego miał Abraham Swanne. Lyte opiekował się tym irlandzkim duchownym w ostatnich chwilach jego życia. Pastor Swanne wiedział, że umiera, ale targały nim wątpliwości, czy jest gotowy do ostatniej drogi. Razem spędzili wiele czasu na studiowaniu Biblii, zwłaszcza Listów Św. Pawła, rozmowach i dyskusjach. Z czasem chory mężczyzna nabrał takiej pewności i odwagi, że zrobiło to duże wrażenie na Henrym. I chociaż służył na parafii w Taghmon tylko trzy lata, zawsze wspominał to jako kamień milowy swojego duchowego życia.

Ze względu na silne kłopoty z płucami po opuszczeniu Taghmon Henry Lyte na jakiś czas wyjechał do Francji. Po powrocie objął parafię w Marazion, w Kornwalii, gdzie poznał starszą od siebie o siedem lat Anne Maxwell, córkę wielebnego Williama Maxwella z Monaghan. Pobrali się w Bath w 1818 roku, tworząc bardzo zgodne małżeństwo. Jego teść zmarł niedługo po ich ślubie, zostawiając im spory spadek. Pozwoliło im to na dość komfortowe życie i wyjazdy Henry’ego do Europy w celach leczniczych, a nie było to łatwe biorąc pod uwagę wysokość pensji pastorskich. Umożliwiło również oddanie dr Williamowi Burrowsowi wszelkich należności. Sprawy finansowe i domowe miała pod swoja opieką Anne, jednocześnie pomagając swojemu mężowi na parafii. Lyte’owie doczekali się dwóch córek i trzech synów.

Od 1820 do 1822 r. Lyte’owie mieszkali w Sway, w Hampshire, jeden jedyny raz nie mieszkając nad rzeką lub blisko morza. W Sway zmarła ich miesięczna córeczka, a Henry napisał swoją pierwszą książkę „Tales in Verse illustrative of Several Petitions In the Lord’s Prayer”, wydaną później w 1826 r.

Przed objęciem swojej ostatniej parafii, Lyte służył jeszcze w Dittisham, Devon, nad rzeką Dart i w Charrleton. Ostatecznie w 1824 r. przybył do Brixham, położonym na południowym wybrzeżu Anglii, gdzie służył dwadzieścia trzy lata. Dość szybko przyłączył się do komitetu szkolnego i dwa miesiące później został w niej katechetą. Jeszcze w 1824 r. założył pierwszą w okolicy Torbay szkółkę niedzielną i Szkołę Niedzielną dla Żeglarzy (Sailors’ Sunday School). Religii również tam uczono, ale głównym celem obu było umożliwienie żeglarzom i dzieciom jakiejkolwiek formy edukacji, ponieważ inna była w tych czasach dla nich praktycznie nieosiągalna. Henry Lyte organizował również co roku Doroczną Majówkę (Annual Treat) dla prawie tysiąca uczniów szkółki niedzielnej, mającą charakter ewangelizacji połączonej ze sportem i poczęstunkiem.

Henry Lyte mocno zżył się ze swoimi parafianami – głównie rodzinami żeglarzy. Interesował się ich dobrem, często odwiedzał ich w łodziach, gdy wracali do portu. Napisał zbiór hymnów i modlitw dla żeglarzy na morzu. Uwielbiał muzyczną stronę służby kościelnej i stworzył wiele hymnów, często opierając się na psalmach.

Obowiązki parafialne i nauczycielskie, połączone z angielskim klimatem, osłabiły zdrowie Henry’ego. Każdej zimy wyjeżdżał na kontynent, głównie do Rzymu, gdzie miał wielu przyjaciół. Gdy zbliżała się jesień 1847r. pisał: „Rozmyślam nad kolejnym lotem na południe… jaskółki zapraszają mnie do wspólnej drogi i, niestety, gdy myślę o kolejnym locie, jestem zdolny tylko do czołgania się”.

W 1847r. nastąpił ostatni, silny nawrót choroby i Henry F. Lyte napisał wówczas „Stój przy mnie”. Istnieją dwie wersje powstania tej pieśni. Zgodnie z jedną, Lyte napisał ją łącznie z muzyką krótko przed swoim ostatnim nabożeństwem. Inna mówi o tym, że natchnienie przyszło do niego już po ostatnim nabożeństwie, gdy spacerował brzegiem morza w pogodny, niedzielny wieczór, a po powrocie podyktował słowa córce. W tym samym tygodniu z żoną i synem wyjechał do Francji i zmarł 20 listopada w Nicei, gdzie został pochowany na cmentarzu anglikańskim.

Pieśń „Stój przy mnie” nie była zbyt często śpiewana w Anglii przed opublikowaniem jej w „Lyte’s Remains” w 1850r. Muzyka, którą skomponował Henry, nie budziła zbytniego entuzjazmu. Prawdziwy przełom nastąpił dopiero po wydaniu w 1861r. śpiewnika „Hymns Ancient and Modern” pod redakcją Williama Henry’ego Monka, który napisał do pieśni nową melodię. „Stój przy mnie” zyskało niebywałą popularność, stało się ulubionym hymnem królów brytyjskich Jerzego V i Jerzego VI. Podobno śpiewała ją również Edith Cavell, angielska pielęgniarka i patriotka, stojąc przed niemieckim plutonem egzekucyjnym w czasie I wojny światowej. Od 1927r. hymn jest śpiewany przed meczem finałowym o puchar piłki nożnej w Anglii, a od 1929r. o puchar w rugby. Jest popularna na całym świecie, a w Polsce istnieją obecnie trzy tłumaczenia jej tekstu.

Przejmująca pieśń, którą słychać w kościołach i na stadionach. Napisana przez człowieka, o niezwykłej sile wiary pokonującej słabości ciała. Wiedział, gdzie szukać pomocy, gdy „zbliżał się wieczór”.

 opracowanie: Emilia Komraus