tr

Ogólny Zarys Historii Ruchu Metodystycznego.

W XVIII wieku Kościół Anglii znalazł się w upadku. Tu i ówdzie pojawiły się próby odrodzenia religijnego. Gromada studentów teologii z Oxfordu zapragnęła zmienić życie, doskonaląc je zgodnie z zasadami Pisma Świętego. Skupili się wokół młodego księdza anglikańskiego Jana Wesleya. Był on znany z bardzo pobożnego życia. Wyjechał nawet na misję do Ameryki, lecz nie przyniosło mu to spokoju ducha.

Sam pisał:

„Pojechałem nawracać pogan, ale któż mnie nawróci?”

Walka wewnętrzna i poszukiwanie pokoju w sercu doprowadziły go w końcu do przełomu duchowego i doznania pewności, że Zbawiciel uwolnił go od ciężaru win i mocy grzechu. Było to w maju 1738 r. W Londynie. Podobne przeżycie stało się udziałem innych – duchownych i świeckich. Pełni zapału do Boga dotarli z Ewangelią do wszystkich ważniejszych miast Anglii, do oddalonych wiosek i górniczych osiedli.

Niekwestionowanym przywódcą tego ruchu przebudzeniowego był Jan Wesley. On i jego współpracownicy prowadzili tytaniczną wprost pracę kaznodziejską – kazania głosili codziennie i to nawet kilka razy. Słuchali ich tłumy. Wesley zakładał stowarzyszenia ludzi wierzących, budował kaplicę i szkoły, otwierał sierocińce. Po raz pierwszy masowo działali kaznodzieje świeccy. W kazaniach piętnowali grzech, zwiastowali łaskę Bożą, zbawienną dla wszystkich, wzywali do nawrócenia i poddania swego życia Bogu. Kładziono nacisk na zwrot do źródeł chrześcijaństwa: do Jezusa i Ewangelii.

W kilku dziesiątków lat metodyzm rozszerzył się z Anglii na Walię, Szkocję i Irlandię, a także dotarł do Ameryki. Tam najwcześniej zorganizował się w odrębny kościół. W XIX w. był to najbardziej misyjny kościół chrześcijański. Dlatego dziś spotykamy metodystów na całym świecie. Do Polski dotarli w XIX w., ale dopiero w okresie międzywojennym zaczęli prowadzić zakrojoną na szeroką skalę działalność dla społeczeństwa. Dziś na świecie jest ok. 40 mln metodystów (w Polsce ok. 4000 w 45 parafiach).

Wesley 2

Pamiętaj, że najbardziej liczy się nie to, co powiedzą o naszym życiu inni, lecz to – co powie Bóg.

Doktryna i pobożność

  • Za jedyną podstawę doktryny i wiary uznajemy Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, natomiast z historii i tradycji Kościoła czerpiemy co najwyżej przykłady do naśladowania.
  • Wraz z całym chrześcijaństwem podzielamy wiarę w Boga w Trójcy Jedynego, uznajemy starochrześcijańskie Wyznanie Wiary.
  • W Kościele Metodystycznym sprawowane są dwa biblijne sakramenty: Chrzest i Wieczerza Pańska. Zachowany jest chrzest dzieci. Komunie (Ciało i Krew Pana) spożywamy pod dwiema postaciami – chleba i wina.
  • Grzechy wyznajemy Bogu i bliźnim, ale nie w formie usznej spowiedzi. Wyznanie grzechów jest koniecznym warunkiem uczestnictwa w Komunii.
  • Uznajemy zgodnie z Pismem Świętym jedyne pośrednictwo między nami a Bogiem w osobie naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Dlatego nie praktykujemy wstawiennictwa Matki Pana ani tzw. świętych, przyznajemy im natomiast rolę przykładu dla nas.
  • Modlimy się do Ojca w imię Syna Jego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Świętego.
  • Na nabożeństwach zbieramy się w niedzielę. Oprócz śpiewu, modlitw indywidualnych i wspólnych,  słuchamy Słowa Bożego czytanego z Biblii i głoszonego kazania. Forma nabożeństwa jest bardzo prosta, często spontaniczna i nawiązuje do nowotestamentowych wzorców zebrań chrześcijańskich. Wystrój kaplic i kościołów jest prosty (symbol krzyża, stół z otwartą Biblią, kazalnica, ławki, instrument muzyczny). W kaplicy nie umieszcza się obrazów ani rzeźb – byłoby to niezgodne z drugim przykazaniem Dekalogu.

Każdy człowiek musi podjąć w życiu świadomą decyzję bezgranicznego zaufania Jezusowi Chrystusowi jako osobistemu Zbawicielowi.

Dodaj komentarz